województwo kujawsko pomorskie
Szlaki pamieci - strona główna
Start Szlak męczeństwa
II wojna światowa
Tragiczne chwile dla szpitala w Świeciu – mord na pacjentach
Tragiczne chwile dla szpitala w Świeciu – mord na pacjentach

Miejsce: Świecie, Mniszek

Szpital w Świeciu

Pobierz artykuł(pdf, 1.2 MB)
W artykule znajdziesz: pełne
opracowanie hasła, ciekawostki,
fotografie, bibliografię.

Zabicie chorych umysłowo w hitlerowskim języku nazywano eutanazją. Oczywiście mordy, do jakich dopuścili się Niemcy, nic z tym pojęciem wspólnego nie miały, gdyż to słowo oznacza „dobrą śmierć”. I wiąże się z uśmierceniem człowieka na jego żądanie, bądź też ulżeniem mu w cierpieniach. Zdaniem hitlerowców chorzy psychicznie byli pod względem rasowym niedoskonali i „skażeni”, a zatem musieli zostać usunięci.

Profesor dr Erich Grossmann zajmował się sprawami polityki rasowej, znajdował się w składzie zarządu cywilnego pod wodzą Alberta Forstera, a potem w składzie okręgu Rzeszy - Gdańsk Prusy Zachodnie. Był odpowiedzialny za politykę rasową, a także był pełnomocnikiem d. s. służby zdrowia. Wprowadzał on w życie tajny dekret A. Hitlera z 1 IX 1939 roku. To właśnie on osadził dyrektora szpitala w Świeciu w areszcie domowym. Akcja T 4 na Pomorzu była pierwszą zrealizowaną na tak szeroką skale. Do jej wykonania został wyznaczony specjalny oddział SS – Lange i osobiście SS – Wachsturmbann Eimann z rozkazu R. Heydricha. Chorych najczęściej mordowano w specjalnie przystosowanych do tego celu samochodach gazowych, które obsługiwał oddział SS – Lange.

Na początku listopada wysłano transport chorych do Kocborowa, gdzie po wywiezieniu do lasu Szpęgowskiego zostali oni zatłuczeni na śmierć. W trakcie zaplanowanej zagłady przez okres października i listopada zabito ok 1350 pacjentów szpitala. Pośród wywiezionych znajdowały się również dzieci. Jeden ze świadków wspominał o tym wydarzeniu: „Niemcy prowadząc je do dwóch autobusów zapowiedzieli im, że pojadą na wycieczkę. W lesie strzelano do rozbieganych między drzewami dzieci jak do zwierzyny, a potem martwe ciała rzucono do dołu”. W zakładzie pozostawiono Polaków zdolnych do pracy, a także pensjonariuszy niemieckich, których odesłano do innego szpitala psychiatrycznego. Pacjenci ze Świecia zostali zamordowani w pobliżu miejscowości Mniszek, Nekla, w Luszkówku, Luszkowie, Borównie, Grupie, Kocborowie i lasach w Sulnowie. Społeczeństwo polskie już podczas wojny dowiedziało się o wydarzeniach w Świeciu. W podziemnym „Biuletynie Informacyjnym” napisano: „Zeznania pracowników szpitala psychiatrycznego w Świeciu na Pomorzu oraz stwierdzenia rodzin chorych przesądziły prawdziwość wieści od kilku miesięcy obiegających Polskę. Spośród ok. 1300 chorych psychicznie, wywiezionych w październiku 1939 roku ze szpitala w Świeciu – grupa około 600 ciężej chorych została stracona”. Po wywiezieniu pacjentów na terenie szpitala zorganizowano więzienie dla Polaków, a następnie niemiecki zakład dla starców.

Galeria zdjęć

Ekshumacja zwłok w Mniszk...

Wybrana bibliografia

B. Bojarska, Eksterminacja inteligencji polskiej na Pomorzu Gdańskim (wrzesień – grudzień 1939), Poznań 1972.
B. Chrzanowski, Eksterminacja nieuleczalnie i ciężko chorych na Pomorzu Gdańskim (1939 – 1945), Muzeum Stutthof.
T. Jaszowski, Hitlerowskie prawo karne na Pomorzu 1939 – 1945, Warszawa 1989.
A. Skotnicki, Hańba medycyny XX wieku, „Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej”, 2009, nr 4, (99), ss. 70 – 73.
J. Sziling, Lata okupacji hitlerowskiej (1939 – 1945), [w:] Dzieje Świecia nad Wisłą i jego regionu, pod red. K. Jasińskiego, T 2, Warszawa – Poznań – Świecie 1980.
Świecie, pod red. J. Borzyszkowskiego, Świecie – Gdańsk 1998.
Zagłada chorych psychicznie w Polsce 1939 – 1945, red. Z. Jaroszewski, Warszawa 1993.

Drukuj Email