województwo kujawsko pomorskie
Szlaki pamieci - strona główna
Start W latach
stalinizmu
Ośrodek Pracy Więźniów w Piechcinie
Ośrodek Pracy Więźniów w Piechcinie

miejsce: Piechcin

Piechcin kamieniołom: Hałda po wyrobisku na którym pracowali więźniowie

Pobierz artykuł(pdf, 1.3 MB)
W artykule znajdziesz: pełne
opracowanie hasła, ciekawostki,
fotografie, bibliografię.

Pierwszy Ośrodek Pracy Więźniów powstał w Warszawie w 1948 roku. W początkowym okresie funkcjonowania OPW podlegały określonym więzieniom, później stały się samodzielnymi jednostkami. Na początek lat 50. przypada najintensywniejszy rozwój OPW, czego przyczyną był brak siły roboczej po zamknięciu obozów dla Niemców i osób cywilnych szykanowanych za podpisanie VD. Potrzeba było nowej niewolniczej siły roboczej.

Z punktu widzenia komunistycznych władz wykorzystywanie więźniów do pracy niewolniczej było normą – w kolejnych latach powoływano do życia coraz to nowe organy, zarządzające obozami pracy: Wydział Pracy Więźniów; Pomorski Zarząd Obozów Pracy w Potulicach, następnie trzy regionalne Okręgowe Zarządy Pracy Więźniów (OZPW): w Bydgoszczy, Warszawie i Katowicach. Po ich likwidacji ich uprawnienia przejął Wydział Pracy Więźniów Departamentu VI MBP. Instrukcja nr 11 z 1950 roku określała zasady selekcji poszczególnych rodzajów więźniów. Chodziło głównie o to, by tzw. wrogów władzy ludowej izolować od innych więźniów, by nie mieli na nich wychowawczego wpływu. Więźniów najbardziej pod względem politycznym niebezpiecznych umieszczano w specjalnych zakładach wydzielonych bez możliwości pracy i nauki. Mniej niebezpieczni pracowali w warsztatach więziennych. Trzecią kategorię stanowili zatrudnieni w ośrodkach pracy więźniów, którzy mieli być wychowywani poprzez pracę, szkolenia zawodowe i społeczno-polityczne oraz system kar. W więzieniach działały specjalne komisje wybierające więźniów do ośrodków pracy. Pobyt w OPW miał być nagrodą za dobre sprawowanie i był przeznaczony dla osób z dłuższym stażem więziennym.

Najtrudniejszy był przydział do pracy na wyrobisku. Należało tam rozkruszać kamień przy pomocy pięciokilogramowego młota i ładować go do wózków, które następnie dopychano do podestu. Podczas pracy każdy by zobowiązany wykonać określone normy, np. załadować 15 ton (czyli 37 wózków) posortowanego kamienia podczas jednej zmiany. W celu zachęcenia do lepszej wydajności wprowadzono nawet możliwość szybszego odpracowania kary w zamian za zwiększenie norm. Liczono wtedy jeden dzień pracy za dwa dni wyroku. Aby uzyskać taką nagrodę należało załadować trzy tony więcej niż zwykła norma dzienna. Opieka zdrowotna w Piechcinie była niewystarczająca. W początkowym okresie sprawowali ją lekarze dojeżdżający z Bydgoszczy, potem z Barcina. Od 1952 roku sytuacja się poprawiła, gdy do ośrodka przydzielono więźniów o wykształceniu medycznym. Trójka personelu medycznego w miarę możliwości starała się wypełniać swoje zadania. OPW w Piechcinie był otoczony drutem kolczystym. W celu obserwacji terenu w czterech narożnikach umieszczono wieżyczki.

Galeria zdjęć

Piechcin kamieniołom: Hał...
Tablica ku czci więźniów ...

Wybrana bibliografia

J. Holz, Z Poniatowskiego do kamieniołomów, cz. IV – Piechcin, „Kronika Bydgoska” T. XIV/1992, ss. 351 – 362.
B. Kopka, Obozy pracy w Polsce 1944 – 1950. Przewodnik encyklopedyczny, Warszawa 2002.
A. Paczoska, W kamieniołomach Piechcina (1950 -1956), Bydgoszcz 2005.
T. Wolsza, W cieniu Wronek, Jaworzna i Piechcina..., Warszawa 2003.

 

Drukuj Email