województwo kujawsko pomorskie
Szlaki pamieci - strona główna
Start Szlak męczeństwa
II wojna światowa
Niemiecki obóz na Błoniu (15 IX 1940 – 20 I 1945) – miejsce kaźni i terroru narodu polskieg
Niemiecki obóz na Błoniu (15 IX 1940 – 20 I 1945) – miejsce kaźni i terroru narodu polskiego

miejsce: Inowrocław

zasieki obozowe

Więźniowie obozu na Błoniu na tle baraku męskiego

Pobierz artykuł(pdf, 3.2 MB)
W artykule znajdziesz: pełne
opracowanie hasła, ciekawostki,
fotografie, bibliografię.

Utworzone przez Niemców na okupowanych ziemiach polskich różnego rodzaju obozy służyły przede wszystkim fizycznej likwidacji więzionej w nich ludności oraz wykorzystywaniu pracy więźniów dla potrzeb gospodarczych Trzeciej Rzeszy. W podbitym przez wojska niemieckie kraju funkcjonował rozbudowany system obozowy. Składały się na niego tysiące obozów i podobozów, działających według specjalnych kryteriów ich przeznaczenia.

Niemiecka polityka okupacyjna uwzględniała m.in. tworzenie obozów zagłady, gdzie przybyłych więźniów w większości natychmiast mordowano w komorach gazowych. Masowe mordy tanim w produkcji i wysoce śmiertelnym cyklonem B miały również miejsce w obozach koncentracyjnych, w których uwięzieni na wielką skalę wykorzystywani byli m.in. do wykonywania różnego rodzaju ciężkich robót. Z kolei w obozach pracy – najczęściej stanowiących filie obozów koncentracyjnych i zagłady – dziesiątki tysięcy osób kierowano do pracy fizycznej pod ludzkie siły, celowo doprowadzając je tak do śmierci. Do wymienionych różnych rodzajów obozów doliczyć jeszcze należy obozy i podobozy karno-izolacyjne, jenieckie (funkcjonujące w pierwszym okresie okupacji), germanizacyjne (tzw. obozy zniemczania w których umieszczano głównie osoby posiadające II lub III grupę niemieckiej listy narodowej), przesiedleńcze czy przejściowe. Warunki życiowe panujące praktycznie we wszystkich typach obozów przyczyniały się do wysokiej śmiertelności przebywających w nich więźniów. Na skutek głodu, zimna, fatalnych warunków higienicznych, nieludzkiego traktowania (m.in. zmuszanie do pracy chorych i osoby starsze), wielu więźniów umierało z wycieńczenia lub w wyniku szerzących się chorób (świerzb, tyfus, dur brzuszny itp.). Setki tysięcy ludzi umieszczanych w obozach ponosiło też śmierć na miejscu w wyniku tortur i doraźnych egzekucji, często wykonywanych bez wyraźnej przyczyny wobec przypadkowo wybranych więźniów obozowych.

Wszystkie wymienione elementy terroru nazistowskiego miały również miejsce w zbudowanym w sierpniu i wrześniu 1940 r. obozie przejściowym na Błoniach w Inowrocławiu – filii hitlerowskiego obozu zagłady w Stutthofie. Obóz na Błoniach podlegał miejscowemu gestapo i został utworzony na miejsce działającego od marca 1940 r. obozu jenieckiego i pracy w Szczeglinie. Oficjalna urzędowa nazwa oddanego „do użytku” 15 września 1940 r. obozu brzmiała: Staatspolizeistelle Hohensalza – Übergangslager (Placówka Policji Państwowej Inowrocław – Obóz Przejściowy). W 1944 r. została zmieniona na Polizeigefängnis der Sicherheitspolizei und Arbeitserziehungslager (Więzienie Policji Bezpieczeństwa i Obóz Pracy Wychowawczej). Obie nazwy obozu na Błoniach – „przejściowy” i „pracy” nie oddają jego faktycznego charakteru. Właśnie ze względu na skalę terroru i mnogość bestialskich form znęcania się nad przetrzymywanymi tu ludźmi, miejsce to zasługuje raczej na odpowiedniejsze określenie jako „obozu zagłady” czy „koncentracyjnego”.

Cytaty

  1. „(...) Kobiecych sztub było dwie, jedna tak zwana karna, nazywano ją „wszawą”, w której wtedy przebywałyśmy i druga ogrzewana, oświetlona, tzw. „wzorowa”, w której mieszkały wybrane więźniarki, trudniące się szyciem dla esesmanów, robieniem dla nich swetrów, haftowaniem przeróżnych serwet dla esesmanki oraz wyrobem zabawek dla esesmańskich dzieci. Wybór zależał od Lagerführera; on to przechodział wśród więźniarek i zależnie od upodobania wybierał (...)”
    Fragment relacji Marii Czarneckiej, [w:] Pamiętniki nauczycieli z obozów..., s. 697.
  2. „(...) Wprowadzono skądś dwa duże psy – wilczury. Następnie polecono dwóm Żydom wyjść z szeregu i poszczuto ich tymi psami. Psy te szarpały na nich odzież i ciało. Krew lała się z nich wówczas i ciało wyrywane po prostu fruwało w powietrzu. Patrzyliśmy na to i drżeliśmy ze zgrozy i strachu, że i nas to czeka. Gdy Żydzi ci byli już prawie zagryzieni przez te psy na śmierć i leżeli na ziemi prawie bez ruchu, wyszedł z (...) baraku jakiś Niemiec w koszuli, bez czapki i z pistoletem w ręku i strzelił do nich dwukrotnie”.
    Fragment zeznania świadka Bolesława Szmadzińskiego, [w:] J. Libiszewski, Obóz na Błoniu w Inowrocławiu, s. 56
  3. .„Co dzień rano przy odbieraniu raportów, blokowy esesman spisywał zmarłych. Gdy zebrało się ich około dwudziestu, wtedy wychodził rozkaz robienia trumny.  W dzień tego smutnego obrządku Niemcy  ubierali się paradnie, od samego rana pili wódkę. Po zbiórce nie szło się jak zwykle na gimnastykę, ustawialiśmy się natomiast w dwa długie szeregi ciągnące się przez plac aż do stojącej otworem bramy. Następnie wybierano czterech więźniów, którzy pod nadzorem Niemców szli do pierwszej sztuby i kładli jednego z umarłych w nową pięknie wykonaną trumnę. Po czym, przy wtórze głośnego „baczność”, pomiędzy naszymi nieruchomymi szeregami przechodził przy dźwiękach sprośnej piosenki, nuconej na nutę marsza pogrzebowego, dziwny pochód (...). Następnie z głuchym łoskotem, wrzucano nagiego trupa na deski wozu i trumna już pusta, wędrował w dziwnej paradzie z powrotem do któregoś z bloków, gdzie leżała kolejna ofiara (...)”.
    Fragment relacji Mariana Paprockiego, [w:] Obóz hitlerowski na Błoniach w Inowrocławiu..., s. 31
  4. .„(...) Baltruschat (...) bił mnie po twarzy, kopał, boksował. Wreszcie zawołał dwóch esesmanów i ci przewiązali moje ręce sznurem przez stół i każdą nogę osobno do nogi stołu. Zaczęli mnie bić polewając zimną wodą. Czułem, że tyłek mi pęka, jednak nie krzyczałem. Byłem pewien, że umrę, więc było mi wszystko jedno. Jak długo to trwało – nie wiem., bo jak oczy otworzyłem to leżałem gdzieś w kącie sztuby cały mokry i okrwawiony. Krew płynęła z nosa. Czułem, że był złamany. Zęby przebiły policzki. Skóra zeszła od powrozów z rąk i nóg. Nogi bolały i krwawiły. Głowa była chyba dwa razy większa od normalnej. Baltruschat kazał kopnął mnie i kazał wstać. Nie mogłem, czułem, że krzyż przełamany i nie miałem władzy w nogach. Podniósł mnie ciągnąc za włosy (...)”.
    relacja Klemensa Kwiatkowskiego, [w:] Obóz hitlerowski na Błoniach w Inowrocławiu..., s. 66.

Galeria zdjęć

Plan obozu
Pieczęć obozowa
Numer obozowy
Pieczęć inowrocławskiego ...
Więźniowie tzw. obozu prz...
Więźniowie tzw. obozu prz...
Więźniowie obozu na Błoni...
Fragment tzw. obozu przej...
Jühningen gestapowiec pro...
Jühningen - czwarty od le...
Baltruschat - oprawca z o...
Herman Baltruschat (z pra...
Feliks Schlütter - oprawc...

Wybrana bibliografia

Źródła:
1. Materiały archiwalne zgromadzone w Instytucie Pamięci Narodowej, Delegatura w Bydgoszczy.
2. Relacje uwięzionych w niemieckim obozie na Błoniach w Inowrocławiu publikowane w:
dodatku do „Gazety Pomorskiej” – „Gazecie Toruńskiej” z:
18-19 XI 1972, s. 7; 25-26 XI 1972, s. 7; 25-26 XII 1972, s. 7; 2-3 XII 1972, s. 7; 16-17 XII 1972, s. 7; 6-7 I 1973, s. 7; 20-21 I 1973, s. 7; 14-15 IV 1973, s. 7; 5-6 V 1973, s. 7.
[w:] Pamiętniki nauczycieli z obozów i więzień hitlerowskich 1939–1945, Warszawa 1962.

Opracowania i komunikaty:
Z. Czyńska, K. Kapuść, Obozy zagłady, obozy koncentracyjne i obozy pracy na ziemiach polskich w latach 1939–1945, Biuletyn, t. 1, s. 61.
J. Brodziński, Sesja poświęcona zbrodniom hitlerowskim w obozie na Błoniu w Inowrocławiu, „Ziemia Kujawska” 1971, t. 3, s. 245–248.
J. Libiszewski, Obóz na Błoniu w Inowrocławiu [w:] Z badań nad eksterminacją Żydów na Pomorzu i Kujawach, red. T. Jaszowski, Bydgoszcz 1983, s. 53–57.
Obozy hitlerowskie na ziemiach polskich 1939–1945. Informator encyklopedyczny, oprac. Cz. Pilichowski, Warszawa 1979.
J. Sziling, W latach okupacji hitlerowskiej (1939–1945) [w:] Dzieje Inowrocławia, red. M. Biskup, t. II (od 1919 r. do końca lat siedemdziesiątych), Warszawa – Poznań – Toruń 1982, s. 95–158.
Obóz hitlerowski na Błoniach w Inowrocławiu 1940–1945, red. E. Mikołajczak, Inowrocław 1991.

Drukuj Email